Skandynawsko-polskie podróże papieru

31.05.2016 8:29
Składowanie i transport papieru wymaga wiedzy i dedykowanego sprzętu Składowanie i transport papieru wymaga wiedzy i dedykowanego sprzętu

Dlaczego papier jest ładunkiem, który jako nieliczny pokonuje trasę Skandynawia-Polska w obie strony – tzn. zarówno w imporcie, jak i w eksporcie? Odpowiedź na to pytanie wymaga pewnej analizy obu rynków.

Zielony Półwysep Skandynawski

Skandynawia, teren górzysty i mocno zalesiony. W samej Szwecji powierzchnia terenów zalesionych wynosi ponad 28 milionów hektarów. Dla porównania Polska ma „zaledwie” 9,4 miliona hektarów lasów. Takie bogactwo naturalne sprawia, że przemysł drzewny w krajach Półwyspu Skandynawskiego jest bardzo dobrze rozwinięty. A co za tym idzie, rozwinięta jest produkcja materiałów pochodzących z tego surowca, w tym papieru. Do Polski, ale także do innych krajów Europy kontynentalnej, trafiają zatem spore ilości nieprzetworzonego papieru w belach. Transport takiego towaru wymaga dużej precyzji i sprzętu, pozwalającego na szybki i bezpieczny przeładunek. Papier należy bowiem do ładunków dość wrażliwych na sposób przeładunku i transportu, co sprawia, że tylko firmy posiadające przystosowany do tego celu sprzęt, a także nabytą wiedzę o możliwych zagrożeniach, są w stanie przeładowywać papier w skuteczny i bezpieczny sposób.

Eksport papieru z Polski?

Jak wspomniano powyżej, transport papieru w relacji Polska – Skandynawia to jednak nie tylko import ze Szwecji i innych rajów Półwyspu Skandynawskiego, ale także, a może przede wszystkim, eksport gotowych produktów papierniczych z Polski do krajów skandynawskich. Co sprawia, że Polska stała się tak atrakcyjnym rynkiem poligraficznym dla naszych północnych sąsiadów?

Polskie drukarnie jako jedne z nielicznych w Unii Europejskiej stale zwiększają sprzedaż. Poligrafia i drukarstwo stały się naszym towarem eksportowym. Do Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Holandii, a także krajów skandynawskich trafiają drukowane u nas książki, broszury, gazety czy opakowania tekturowe. Zdaniem KPMG i Polskiego Bractwa Kawalerów Gutenberga, które wspólnie przygotowały raport "Rynek poligraficzny i opakowań z nadrukiem w Polsce", w samym tylko 2014 r. wartość produkcji sprzedanej sektora poligraficznego w Polsce wzrosła o 6,5% i wyniosła 13,2 mld zł. Eksport osiągnął rekordowy poziom prawie 6 mld zł. Obecnie czekamy na raport za rok 2015, który pokaże, czy trend ten został utrzymany. Doświadczenie firm specjalizujących się w transporcie papieru pokazuje jednak, że tak właśnie jest.

Wysoka specjalizacja

Dlaczego papier jest tak trudnym materiałem do transportu i przeładunku? Gdyż jest podatny na uszkodzenia mechaniczne, a także łatwo chłonie wilgoć i zapachy. Dla pełnego zabezpieczenia ładunku, magazyn, w którym przechowywany lub przeładowywany jest papier, powinien być odpowiednio wentylowany, suchy, o temperaturze powietrza nie niższej niż 4° C. Wilgotność powietrza nie powinna zaś przekraczać 60%. Magazyn musi być zabezpieczony przed gryzoniami oraz zaopatrzony w sprzęt przeciwpożarowy. Dodatkowe obostrzenie dotyczy okien – promienie słoneczne nie powinny operować w taki sposób, by działać na zadrukowane powierzchnie papieru. Wszystkie powyższe wytyczne dotyczą nie tylko składowania, ale także przewozu papieru. Dlatego tak istotny jest dobór odpowiedniego partnera biznesowego, który zapewni najwyższą jakość dostawy.

Na co zwrócić uwagę?

Najważniejsze są warunki, w jakich nasz wrażliwy ładunek będzie przeładowywany. Warto sprawdzić klasę magazynu, jakim dysponuje firma, której powierzymy nasz towar. Liczy się profesjonalny sprzęt, szczególnie, gdy importujemy papier w belach – załadowca powinien posiadać specjalny chwytak do ładowania bel papieru w całości. Ważne są również naczepy, w których będzie przewożony nasz towar – plandeki je pokrywające muszą być szczelne. Ma to znaczenie szczególnie w okresach, gdy mamy do czynienia ze zmiennymi warunkami atmosferycznymi.