Monthly Archives: Listopad 2015

Nowoczesne rozwiązania logistyczne

30.11.2015 11:56
Scandinavian warehouse

Wielu klientów decydując się na transport bardzo drogich lub podatnych na uszkodzenia mechaniczne, czy inne czynniki zewnętrzne towarów, staje przed dużym dylematem finansowym w obawie o jak najlepsze zabezpieczenie swojego ładunku. Dostępne na rynku możliwości technologiczne czy będące dopiero w fazie testów rozwiązania, stanowią niewątpliwie kuszącą alternatywę dla osoby odpowiedzialnej za wysyłkę.

Jednym z dosyć ciekawych choć rzadko stosowanych rozwiązań jest papier ognioodporny używany w zabezpieczeniu wysoce łatwopalnych towarów takich jak dekoracje teatralne, ściany działowe, dzieła sztuki, etc. Jest on elektrycznie przewodzący, co oznacza, że zapobiega powstaniu ładunków eliminując groźbę zaprószenia ognia. Z wyglądu niczym nie różni się od zwykłego kawałka papieru, więc na pierwszy rzut oka ciężko sobie wyobrazić, że posiada tak unikalne właściwości techniczne.


2

Źródło: Logismarket.pl

 

Kiedy towar jest tak ekstremalnie delikatny, że nawet najmniejszy ruch może naruszyć jego strukturę istnieje konieczność wykorzystania wskaźników przechyłu. Indykatory te mają za zadanie monitorowania wszelkich wstrząsów, drgań czy innych odchyleń w trakcie transportu czy magazynowania towaru. Warto zastanowić się nad ich ekonomiczną opłacalnością transportując ekrany plazmowe, urządzenia medyczne, dzieła sztuki czy chociażby panele elektroniczne. Ten określany przez ekspertów transportowych mianem samoprzylepnego szpiega czujnik, w razie złamania ustalonych zasad transportu zabarwi się na czerwono i pomoże nam wykazać czy przewoźnik wywiązał się starannie z umowy transportowej. To bardzo ważne w walce o odszkodowanie. Z urządzeń dostępnych na rynku możemy wybrać w razie konieczności rozwiązanie bardziej czułe, którego aktywacja i wskazanie następuje po przekroczeniu kąta przechylenia powyżej 30 stopni lub mniej dokładne aktywujące się po przekroczeniu kąta 80 stopni (wrażliwe tylko na przewrócenie). Warto mieć świadomość jednak, że przedstawione tutaj przeze mnie rozwiązanie jest dosyć drogie i jednorazowe.

 

tiltwatch-xtr

Źródło: Bezpiecznapaczka.pl


Czasem potrzebujemy tylko solidnie zabezpieczyć dostęp do przesyłki przesyłając tak jak w moim przypadku ważny maszynopis do wydawnictwa. Z pomocą może przyjść nam tutaj bardzo ekonomiczne i sprawdzone przeze mnie osobiście rozwiązanie. Plomba do palet i kartonów nie ma praktycznie żadnego finansowego wpływu na koszt transportu, patrząc pod kątem całego procesu logistycznego. Jest to nowość na rynku – innowacyjna i bardzo tania. Jej koszt waha się w okolicach 1,5 EURO. Czyli już za niecałe 6 PLN netto możemy sami zabezpieczyć nasz towar patentowaną plombą, której montaż jest prosty i intuicyjny. Każda plomba ma swój indywidualny numer oraz kod kreskowy naniesiony na obudowę oraz wstawkę, co uniemożliwia podmianę części plomby. Poza tym plomba posiada specjalny otwór kontrolny dla sprawdzenia poprawności zamknięcia. Plomba jest całkowicie odporna na warunki atmosferyczne.


4

Źródło: Aleo.com

 

Reasumując powyższy wpis przedstawione powyżej rozwiązania są na pewno ciekawym rozwiązaniem dla klientów transportujących drogie lub bardzo delikatne towary.

Warto wiedzieć co się dzieje na rynku i obserwować nowe możliwości aby zawsze móc zaproponować jakieś optymalne rozwiązanie klientowi. Dlatego też moja dzisiejsza obserwacja nie jest jedynie biernym zebraniem faktów, ale aktywnie pozwoliłem sobie na drobną analizę ekonomiczną opłacalności przedstawionych powyżej rozwiązań. Porównałem stosunek kosztu wskaźnika do kosztu transportu i wartości towaru. Na podstawie kilkunastu przykładów można stwierdzić, że wykorzystanie powyższych indykatorów opłaca się przy transporcie ładunków o większej wartości niż 1800 EURO. Nie dotyczy to oczywiście plomby do palet i kartonów, która może być bardzo dobrą opcją dla ludzi poszukujących rozwiązań dla taniej i bezpiecznej logistyki.

Niestety nie udało mi się dziś nawiązać do zdjęcia przewodniego tego artykułu, które zamieszczam tu z premedytacją nakreślając temat kolejnej publikacji dla każdego logistyka.

 

Mateusz Burczyk
Export LTL & FTL Lider

mat

Bezgotówkowa Szwecja

19.11.2015 14:24
Bezgotówkowa Szwecja

W ubiegłym tygodniu media obiegła informacja, że Szwecja w ciągu kilku najbliższych lat może stać krajem, który całkowicie zrezygnuje z transakcji gotówkowych. Według Królewskiego Instytutu Technologicznego w Sztokholmie obecnie 80% transakcji w Szwecji przeprowadzanych jest elektronicznie.

Z transakcjami bezgotówkowymi ma przemawiać wygoda, opłacalność, bezpieczeństwo oraz duże zaufanie do instytucji finansowych, a głównie do szwedzkich banków. W związku z tym tak naprawdę nie potrzebują fizycznych pieniędzy, aby czuć się pewnie.

Okazało się, że ograniczenie wymiany gotówki w tradycyjnym znaczeniu zmniejszyło liczbę napadów, która dodatkowo cały czas spada. Obecnie jest ona najniższa od trzydziestu lat. Co ciekawe, dla wielu Szwedów korzystanie z monet i bankomatów stało się nawet podejrzane. Płatności bezgotówkowe utrudniają, a czasem nawet uniemożliwiają nielegalne transakcje. Dlatego też wraz ze wzrostem popularności przelewów, fizyczne pieniądze Szwedom zaczęły kojarzyć się z szarą strefą i przestępcami.

Obecnie jeśli w tamtejszych sklepach i bankach używamy dużych ilości papierowej waluty, musimy wytłumaczyć skąd ją mamy – można przeczytać w jednym z licznych artykułów poświęconych temu zjawisku. Co więcej, prawo nakazuje by pracownicy instytucji finansowych powiadamiali policję o podejrzanych transakcjach przeprowadzanych z jej pomocą.

Okazuje się, że w Szwecji są jednak grupy społeczne, które nie są zadowolone z tempa w jakim wypierana jest rynku gotówka. Są to m.in. osoby starsze, które mają pewne trudności z posługiwaniem się nowymi technologiami. Mogą czuć się wykluczeni jeśli nawet za drobne rzeczy, jak np. bilet na komunikację miejską, będą musiały płacić elektronicznie.

 

Bezgotówkowa Polska? Czy to w ogóle jest możliwe?

Oczywiście daleko nam jeszcze do całkowitego wycofania się z płatności gotówkowych na rzecz elektronicznych, ale trzeba przyznać, że jesteśmy na dobrej drodze.

Z danych NBP wynika, że w IV kwartale ubiegłego roku po raz pierwszy w historii liczba kart płatniczych przekroczyła 36 mln, czyli była o 1,5 mln sztuk wyższa niż na koniec roku 2013. Poza tym, szybko rozbudowuje się infrastruktura rynku płatniczego. Liczba terminali do przyjmowania płatności kartami wynosi już 398,2 tys. Dla porównania na koniec września było ich 378,7 tys., a w grudniu 2013 r. – 326,3 tys.

A co najważniejsze dynamicznie rośnie liczba i wartość transakcji bezgotówkowych kartami. W ostatnim kwartale ubiegłego roku było ich 570 mln na kwotę 44,8 mld zł. W tym samym kwartale rok wcześniej transakcji bezgotówkowych było 392,3 mln. Ich wartość wyniosła 36,5 mld zł.

Zastanawiająca jest jedynie silny wzrost liczby bankomatów. Jest ich już 20,5 tys., niemal 2 tys. więcej niż rok wcześniej. A to oznacza, że Polacy wciąż lubią i chcą wypłacać gotówkę i posługiwać się nią na co dzień. I chyba zbyt szybko z niej nie zrezygnują…